//////

Dieta i inne choroby

O wpływie owoców na naszą atrakcyjność

Dorosły człowiek w ciągu dnia powinien zjadać 5 porcji warzyw i owoców. Jemy ich zdecydowanie mniej. A owoce i warzywa mają zbawienny wpływ na wygląd naszej skóry. Jędrna, gładka, bez przebarwień jest bezdyskusyjnie atrybutem atrakcyjności. Okazuje się, że na to czy uważamy kogoś za atrakcyjnego czy nie, ma również wpływ odcień skóry. Do takich wniosków doszli szkoccy naukowcy z uniwersytetu St Andrews po przeprowadzeniu badań na grupie 35 osób w wieku od 18 do 25 lat. Badali oni również wpływ warzyw i owoców na odcień naszej skóry. Wyniki pokazały, że jedzenie dużej ilości owoców i warzyw, wpływa na zmian tonacji skóry, wzmacniając jej naturalną pigmentację. Największy wpływ na odcień naszej cery ma beta – karoten oraz likopen. Znajdziemy je przede wszystkim w szpinaku, brokułach i oczywiście w marchewce. Istotne znaczenie mają też polifenole, występujące w jabłkach, jagodach oraz wiśniach. Barwniki zawarte w owocach mają tez działanie ochronne – zabezpieczają komórki przed działaniem promieniowania ultrafioletowego.

Na odchudzanie, sen!

W dzisiejszych czasach dużo pracujemy, posiłki spożywamy nieregularnie i w biegu a do tego nie potrafimy odpoczywać tak jak należy. Skutkiem nadmiaru pracy i obowiązków oraz stresu często są zaburzenia snu. Nasz sen często jest niespokojny, budzimy się w nocy lub nie potrafimy zasnąć, do tego śpimy zdecydowanie za krótko. Dorosły człowiek potrzebuje około 8 godzin snu na dobę, śpimy średnio 5 – 6 godzin. Okazuje się, że sen poza tym, że jest czasem regeneracji naszego organizmu po ciężkim dniu, a też ogromny wpływ na naszą wagę. Naukowcy stwierdzili, że osoby, które spały za krótko, w ciągu dnia zjadają ponad 500 kalorii więcej niż osoby, które śpią długo. Do tego badania pokazują, że więcej na wadze przybierają osoby, które w wieku dojrzewania zaczęły spać krócej, niż te, które nie zmieniły swoich nawyków. Na tej podstawie postawiono tezę, że niedobór snu, może być jednym z czynników powodujących otyłość w późniejszym wieku. Pamiętajmy więc o tym by spać dłużej, wyjdzie nam to tylko na zdrowie!

Powrót do naturalnych środków leczniczych

Z reguły, gdy dopada nas silne przeziębienie, angina, zapalenie gardła – gdy nie działa polopiryna i witamina C, lekarz sięga po antybiotyk. Czy naprawdę jest to konieczne? Współczesne medykamenty powstają na bazie chemicznych substancji, które na jedno pomagają, na drugie szkodzą. Może warto spróbować dawnych przepisów z babcinej apteczki. Jest wiele ziół, które dawniej ludzie z powodzeniem stosowali w wielu chorobach, nie znano jeszcze antybiotyków. Są środki homeopatyczne – na ich temat jest wprawdzie wiele różnych opinii, ale jedno jest pewne – nie szkodzą. Współcześni farmaceuci często sięgają do stosowania wielu roślinnych wyciągów w swoich badaniach naukowych. Okazuje się, że jest to zaledwie w części wykorzystana dziedzina. Rośliny są bogactwem wielu korzystnych dla człowieka substancji, odkrywane są kolejne, nowe. Sklepy zielarskie oferują gotowe mieszanki ziół i innych roślin na wiele różnych dolegliwości. Doświadczeni sprzedawcy zawsze służą pomocą przy doborze odpowiednich ziół. Nowoczesna farmacja coraz częściej korzysta z dodawania do lekarstw roślinnych składników. Może tu należy skupić swoje poszukiwania cudownych leków na wszelkie choroby.

Czas długowieczności

Żyjemy w erze, która nie mówi nie żadnemu, nawet najbardziej absurdalnemu pomysłowi. Czy długowieczność jest w zasięgu naszej technologii medycznej? W zasadzie gdyby przeanalizować losy ludzi na całym świecie okazałoby się, że od czasów średniowiecza długość naszego życia wydłużyła się przynajmniej o sto procent, a często nawet dłużej. Dzisiaj np. średnia wieku w krajach azjatyckich wynosi około osiemdziesięciu lat. Widać wyraźnie, że klimat, kultura jedzenia oraz świadomość zdrowia znacznie wpływa na nasz wiek oraz ogólny stan zdrowia. Zastanawiamy się często jak to możliwe, ale okazuje się, że medycyna mocno się rozwija stwarzając przeciętnemu człowiekowi znakomite drogi rozwoju, które możemy wykorzystać, aby stać się długowieczną cywilizacją. Oczywiście najpierw musimy nauczyć się przestrzegać norm obmyślonych przez najlepszej klasy specjalistów, a to już zadanie mocno trudne dla przeciętnego człowieka, który raczej nie dba o swoją przyszłość. Mamy nastawienie krótkoterminowe. Rzadko myślimy na temat emerytury, czy starości. Uważamy, ze zabije nas praca, a zdrowie w świecie pozbawionym logiki jest nic nie warte. Czy jesteśmy gotowi na długowieczność. To bardzo trudne pytanie, na które sam sobie powinieneś odpowiedzieć.

Koncerny farmaceutyczne wolą, żebyś chorował

W najpopularniejszych mediach typu internet, czy telewizja często się mówi, że człowiek jest na tyle zaawansowany technologicznie, że być może niedługo będzie możliwość stworzenia takiego lekarstwa, które sprawi, że nikt już nigdy nie zachoruje. Taka postawa jest oczywiście słuszna w swoim zamyśle, ale największe koncerny farmaceutyczne raczej nie przystałyby na taką sytuację, która zmniejszyłaby ich zyski prawdopodobnie do zera. Ludzie myślą, że chodząc do apteki dostają produkty w pełni doskonałe. Wcale tak nie jest. Cała służba zdrowia, albo jej większość polega jedynie na zaleczeniu schorzeń, a nie ich całkowitym eliminowaniu. Gdyby nie było chorób, koncerny farmaceutycznie nie mogłyby zarobić ogromnych pieniędzy. Jest to branża, która w zasadzie nigdy nie traci, ponieważ ciągle powstają nowe choroby lub schorzenia, na które trzeba wynaleźć lekarstwo. Widzisz czytelniku, że żyjemy w świecie stawiającym głównie na zysk, a choroby to de facto doskonały interes dopóki ludzie będą martwili się o swoje zdrowie. Faktem jest, że firmom produkującym leki nie zależy na zdrowiu, ale ciągłym wracaniu klienta. Tak jak zresztą dzieje się w każdym biznesie. To faktycznie bardzo smutna sytuacja.

Jak jeść zdrowo w świecie niezdrowego jedzenia

Frytki, pizza, jedzenie na wynos, napoje gazowane, posiłki na mieście, jedzenie w puszkach, w proszku, w kostkach. Wszystko tak proste i na wyciągnięcie ręki. Co zrobić, by w świecie instant po pierwsze nie oszaleć, a po drugie i trzecie nie przytyć i żyć zdrowo. Pierwszą i naczelną zasadą jest: jedz w domu. Nie znaczy to, że oszukasz w ten sposób system i zamówisz do domu pizze (choć ostatecznie i to lepsze, bo przynajmniej możesz zamrozić jej część, a nie zjeść od razu całość). Jedzenie w domu to samodzielne przygotowanie posiłku. Nawet najprostszych. Jedząc w domu kontrolujesz jakość składników, ale też ich ilość. Talerz domowej pomidorowej ma tylko 40 kcal, tej z puszki 110. Zupy (ale nie te z papierka) są w ogóle bardzo dobrym pomysłem. Ciepłe, sycące, zdrowe, niskokaloryczne. Kolejną ważną zasadą jest ta powtarzana jak zdarta płyta: jedz warzywa. Prawdziwe i proste. Uchronić się przed śmieciowym jedzeniem może też ci pomóc wzięcie do pracy czy szkoły drugiego śniadania. Zamiast zapiekanki zjesz sałatkę, jogurt, pożywną kanapkę z warzywami. Jeśli jednak masz ochotę na śmieciowe jedzenie jedz je naprawdę od święta i traktuj jak święto. Nie powinieneś dopuszczać do siebie myśli, że jest to łatwo dostępne jedzenie, które możesz mieć na wyciągnięcie ręki. Słodycze postaraj się zastąpić ich zdrowszymi odpowiednikami. Jako przekąski jedz orzechy, postaraj się ograniczyć cukier. Rozpieść się czekoladą, ale tą najwyższej jakości.